Kilka lat temu zaczęliśmy pytać m.in. o nagrody dla pracowników Zakładu Usług Komunalnych. Słyszeliśmy wtedy wiele negatywnych opinii o naszej działalności, w której doszukiwano się drugiego dna i niskich pobudek.
Ale to była nasza sprawa. I nadal jest – bez drugiego dna.
W 2023 roku robotnik gospodarczy – osoba, która sprząta nasze ulice czy pieli klomby – dostawała nagrodę roczną w wysokości 200 złotych. Dwustu złotych. Za cały rok pracy (do tego artykułu możecie wrócić, wystarczy przeszukać zawartość naszej strony).
Dziś, w 2025 roku, minimalna nagroda dla pracownika fizycznego w ZUK wyniosła 1 400 zł. Łączna pula nagród wzrosła z 25 200 zł do 53 300 zł – ponad dwukrotnie, przy tej samej liczbie nagrodzonych. Grafika z nagrodami 2025 na końcu artykułu.
Czy to przypadek? Nie sądzimy.
To efekt tego, że ktoś zaczął pytać. Że dane stały się publiczne. Że mieszkańcy dowiedzieli się, jak wygląda rzeczywistość za fasadą ciszy.
Właśnie po to jest kontrola obywatelska. Nie po to, żeby szukać winnych. Ale po to, żeby rzeczy, które działają źle – zaczęły działać lepiej.
Czy jest jeszcze wiele do zrobienia? Tak. Wciąż widzimy braki w sprzęcie i wyposażeniu. Brakuje również nowych etatów. ZUK przejmuje coraz więcej terenów, ale obsada nie rośnie proporcjonalnie. Prosiliśmy na komisjach rady o realizację zapowiedzi, że etatów będzie więcej – niestety w budżecie na 2026 rok tego nie przewidziano.
Ale dziś chcemy powiedzieć jedno: zmiana jest możliwa. Obywatelska presja działa, a Twój głos ma znaczenie. Cisza to przyzwolenie na bylejakość.
Pytaj. Wnioskuj. Nagłaśniaj. My również będziemy robić to dalej. To nie koniec naszych działań.
Za liczbami stoją konkretni ludzie. Nauczyciele, wychowawcy, pracownicy administracji i obsługi. Kilkadziesiąt osób, które każdego dnia odpowiadają za edukację, bezpieczeństwo i rozwój najmłodszych mieszkańców naszej gminy.
Postanowiliśmy kolejny raz sprawdzić, jak wyglądało przyznawanie nagród w placówkach oświatowych prowadzonych przez gminę. Dane dla PSP nr 1 i PSP w Suchej przedstawiamy poniżej.
Nie oceniamy. Pytamy.
Czy taki podział środków odzwierciedla priorytety naszej gminy? Czy edukacja i opieka nad dziećmi są realnie traktowane jako inwestycja w przyszłość miasta? Czy system nagród spełnia swoją motywacyjną rolę?
Nagrody to tylko jeden z elementów większej całości – obok stypendiów dla uczniów, planów remontowych czy długofalowej polityki oświatowej jak np. szkolenia dla nauczycieli, czy Erasmus.
Warto o tym rozmawiać.
Bo rozwój gminy to nie tylko infrastruktura. To przede wszystkim ludzie – także Ci, których pracy nie widać na pierwszych stronach.
NAGRODY W ZAKŁADZIE WODOCIĄGÓW I KANALIZACJI W BIAŁOBRZEGACH ZA 2025 ROK
15 lutego 2026
Kolejna publikacja z cyklu nagrody i dodatki specjalne w jednostkach publicznych. Poniżej publikujemy zestawienie za 2025 rok uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej.
Tak jak przy poprzednich wpisach liczymy na Państwa kontakt jeżeli któraś z pozycji wymaga pogłębienia w zakresie uzasadnienia przyznania danej nagrody lub dodatku.
Przypominamy również jakimi zasadami się kierujemy: Jawność i transparentność w wydatkowaniu publicznych pieniędzy to podstawy sprawnie działającego społeczeństwa obywatelskiego.
Ile nagród wypłacono w Starostwie Powiatowym? Sprawdziliśmy.
Publikujemy zestawienie nagród i dodatków specjalnych w starostwie powiatowym w Białobrzegach. To publiczne pieniądze – dlatego mieszkańcy mają prawo wiedzieć jak są rozdysponowane.
Jawność to nie atak na pracowników. To standard i element kontroli społecznej.
Masz pytania do konkretnej pozycji? Napisz w wiadomości prywatnej. Złożymy kolejny wniosek o uzasadnienie – bo każda nagroda i każdy dodatek muszą mieć podstawę.
Transparentność to nie łaska władzy. To jej obowiązek.
Jeśli ktoś bierze publiczne pieniądze i nazywa się samorządowcem, musi liczyć się z pełną kontrolą społeczną. Bez wyjątków. Bez ciszy. Bez zamiatania pod dywan.
Nagrody i dodatki specjalne dla urzędników to nie prywatna sprawa. To pieniądze mieszkańców. Masz prawo wiedzieć, kto je dostał, za co i w jakiej wysokości.
W Białobrzegach tych danych nie chciano ujawnić. Trzeba było iść do sądu. Sąd przyznał nam rację.
Dlatego od kilku lat cyklicznie publikujemy dane o nagrodach w urzędach i jednostkach podległych. Czas na 2025 rok.
Bez niedomówień. Bez skrótów. Bez strachu. Bo jawność nie jest atakiem. Jawność jest fundamentem demokracji lokalnej.
Poniżej nagrody w Urzędzie Miasta i Gminy w Białobrzegach.
Rok w rok słyszymy o ambicjach przyciągania turystów, a budżet gminy rośnie jak na drożdżach.
Tymczasem 6 grudnia miasto wyglądało tak, jakby zapadło w zimowy sen (poza parkingami przy dyskontach).
Jakoś to wszystko nam się po prostu nie spina…
1. Nad Pilicą – na sztandarowej inwestycji – próżno szukać świątecznych iluminacji. A szkoda, bo to miejsce mogłoby przyciągać ludzi również zimą. Teraz nawet syrena z nudów musiała się przykryć.
2. Lodowisko? Liczymy, że stanie właśnie nad Pilicą. Temat wraca co roku – i zawsze coś go zatrzymuje. Chcesz pojeździć teraz? Do Radomia – tam lodowisko MOSiR już działa.
3. Świąteczne ozdoby na ulicach pamiętają lepsze czasy, choć te z logo miasta nawet z częściowo wypalonymi lampkami cieszą oko. Chcesz poczuć klimat świąt? Jedź do Gmina Stara Błotnica, która dziś rozświetla plac przed urzędem razem z Mikołajem.
Czy to wszystko, to tylko niedopatrzenie i brak strategii w pierwszym roku funkcjonowania tak kosztownych terenów?
Czy jest szansa, żeby zimą tętniło tu życie tak samo jak w sezonie?
Porządne iluminacje na tak dużej inwestycji to raczej kwestia decyzji, nie możliwości.
A my chcielibyśmy miasta, które nie zapomina o mieszkańcach – i nie skłania nas do szukania świątecznej atmosfery w innych miejscowościach.
Na co dzień zaglądamy do dokumentów, które samorząd musi przygotowywać z mocy prawa. To tam są twarde dane na których bazujemy, a nie w mediach społecznościowych.
Dziś bierzemy na tapet mieszkania komunalne.
Zaciekawił nas fragment w corocznym Raporcie o stanie gminy (cyklicznie Wam go przybliżamy w innych wpisach). W „Raporcie” czytamy: „Na koniec 2024 r. na mieszkanie z zasobu gminy oczekiwało 38 osób. Czas oczekiwania nie zmienił się ze względu na brak wolnych zasobów.”
38 osób, ale ile lat czekają? Taki zapis generuje tylko pytania bez odpowiedzi:
Jaka jest strategia miasta i gminy w związku z potrzebami ludności w zakresie mieszkalnictwa?
Ile czeka pierwsza osoba, a ile się już wycofało?
Co faktycznie posiada gmina jako zasoby mieszkaniowe? To wiemy z dokumentu:
-33 lokale (1235,82 m²) w 6 budynkach wspólnot (bloki)
-39 lokali (1072,60 m²) w 7 budynkach należących w 100% do gminy. Pełna lista w komentarzu.
7 budynków w których gmina posiada 100% udziałów średnio ma 73 lata. Najnowsze budynki to dwa w Suchej.
Stan? Widać bez lupy. Wystarczy przejść się ulicami, żeby zobaczyć, jak wyglądają. Zdjęcia części z nich wrzuciliśmy do wpisu.
Sama gmina w raporcie za 2024 rok przyznaje: „(…) niezbędnym jest wykonanie szeregu prac remontowych(…) zabezpieczające budynki przed dalszą degradacją oraz poprawiające estetykę budynków.”
Skoro tak wyglądają z zewnątrz, to jak jest w środku? Tego już nie wiemy.
Conajmniej 3 radnych gminnych w swoich okręgach ma powyższe lokale. Ile razy byli w środku? Po ostatnim wpisie podsumowującym ich pracę nie widać zainteresowania tym tematem. Temat lokali socjalnych poruszyła jedynie Radna Ewelina Poziomecka, niestety losów tej sprawy już w mediach społecznościowych gminy i burmistrza próżno szukać.
Od lat słyszymy, że gmina stawia na turystykę. Tylko co z ludźmi, którzy tu mieszkają i z tymi którzy chcieliby zamieszkać, ale nie budując domu?
Zainteresowanie prywatną inwestycją przy Ośrodku Zdrowia (6 bloków – budowa jeszcze nie ruszyła) jest ogromne. Mieszkańcy pytają o terminy, informacje krążą pocztą pantoflową. To pokazuje jedno: popyt na mieszkania jest duży. W sumie to ta działka należała do gminy, ale została sprzedana w drodze przetargu.
Dlaczego więc gmina nie inwestuje sama?
Da się inaczej. Tuż obok nas. W Nowym Mieście nad Pilicą powstaje blok z programu SIM (Spółdzielcza Inicjatywa Mieszkaniowa):
-68 mieszkań komunalnych
-od kawalerek do 3-pokojowych
-min. wkład 10% wartości mieszkania
-nabór wniosków najmu ruszył już w kwietniu 2025
Można? Można. Ten jeden blok będzie miał ok. 2 700 m. kwadratowych, czyli więcej powierzchni mieszkalnej niż zasoby miasta i gminy Białobrzegi z listy w komentarzu.
Mieszkania komunalne to nie koszt, ale inwestycja w mieszkańców i rozwój miasta. Nie ma złotego środka na realizację takich kosztownych przedsięwzięć, ale jedno jest pewne, młodzi ludzie chcą dostępu do tańszych mieszkań, a zwrot „komunalne” nie oznacza już gorsze. Inne gminy to robią.
Ale zanim o tym, to wyobrażacie sobie, że Inicjatywa Białobrzegi przestaje istnieć? My tak.
Ale jak?
To proste – wystarczy, żeby jednostki samorządowe: 1. Publikowały dokumenty tj. umowy, czy faktury do których mieszkańcy mogą w każdej chwili sięgać, 2. Komunikowały transparentnie każdy nawet trudny temat, a nie jedynie prostą propagandę sukcesu, 3. Aktywnie wykorzystywały funkcje social mediów, tworząc miejsce do debaty, konsultacji i wymiany różnych poglądów.
Trzy proste punkty i można odetchnąć. Nadal nie rozumiemy dlaczego w oficjalnych komunikatach nie podawane są liczby i konkrety. Póki tak jest – jesteśmy i my.
Dziś dowiecie się ile kosztowała organizacja wydarzenia Majowe Dni Białobrzegów 2025. Bo o takich rzeczach mieszkańcy powinni wiedzieć bez wniosku o informację publiczną. Na odpowiedź na wniosek czekaliśmy od 1 września do 29 października.
Podczas tegorocznych Majowych Dni Białobrzegów 2025 wystąpili: MARCIN KŁOSOWSKI, HAUST, NADMIAR, DANZEL, VARIUS MANX & KASIA STANKIEWICZ. Łączna kwota wynagrodzenia brutto wyniosła: 136 062 zł.
Jako ciekawostka: koszty zakwaterowania Danzela wyniosły 3 075 zł, a usługi noclegowe i gastronomiczne z tym związane wyniosły 6 720 zł (dane z dwóch faktur).
Wynajem sceny, nagłośnienia, garderób, barier ochronnych, agregatu i oświetlenia to koszt 84 439 zł 50 gr (jedna faktura).
Kwota dobrowolnych darowizn z przeznaczeniem na realizację wydarzenia pn. „Majowe Dni Białobrzegów 2025” wyniosła 88 152 zł 44 gr. Są to darowizny od ponad 80 przedsiębiorców. Link do listy (kwoty netto): https://inicjatywabialobrzegi.pl/…/2.-Przychody-MDB…
Na realizację wydarzenia otrzymano dofinansowanie ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego w kwocie: 50.000,00 zł oraz środki zewnętrzne z tytułu wynajmu terenu pod działalność handlowo-usługową w kwocie: 36 270 zł 74 gr. Łączna kwota pozyskanych środków: 174 423 zł 18 gr.
Łączna suma kosztów / wydatków na Majowe Dni Białobrzegów 2025 to 296 609 zł 83 gr. W 2024 roku było to: 329 332 zł 04 gr brutto. Brakuje jedynie informacji, czy suma końcowa za 2025 rok jest netto czy brutto, ale może ktoś z BCK wyjaśni. Jeżeli gdzieś coś się nie zgadza również prosimy o uzupełnienie.
Transparentność nie jest trudna – wystarczy chcieć.
P.S. Jeżeli ktoś z Was jest ciekaw jakie faktury zostały wystawione w związku z realizacją wydarzenia, możemy je przesłać (56 stron) jeżeli odezwiesz się do nas na maila lub messengera.
Radni bezradni, czy społecznie zapracowani w Waszej sprawie?
9 listopada 2025
Minęło ponad 18 miesięcy ich pracy na rzecz mieszkańców – ponad 500 dni. Jak wyglądała ta aktywność?
Na podstawie wniosków o informację publiczną sprawdziliśmy interpelacje i wnioski radnych – to najbardziej namacalny ślad ich działań. Oczywiście, aktywność można mierzyć także obecnością na sesjach i komisjach, ale przecież sama obecność nie zawsze oznacza zaangażowanie. Komisje nie są nagrywane, więc mieszkańcy nie mogą sami ocenić, kto faktycznie zabiera głos w ich sprawach.
Do momentu odpowiedzi na wniosek odbyło się 16 sesji (nie licząc posiedzeń komisji). Przez ten czas radni pobierali diety za każdą komisję i sesję. Upraszczając przyjmijcie, że było to ok 1 500 złotych brutto. Oczywiście takich danych jak w Wieluniu u nas brak: https://www.bip.um.wielun.pl/bipkod/004/008
Jeżeli świadczycie jakąkolwiek pracę to pracodawca rozlicza Waszą produktywność, zaangażowanie w postaci różnych raportów i analiz. Chyba, że dostajecie pensję za samą obecność. Społeczeństwo powinno mieć informacje czarno na białym jak zaangażowany i pracowity jest jego reprezentant.
Wszyscy wymienieni poniżej radni od objęcia funkcji nie zorganizowali otwartych spotkań z mieszkańcami – a szkoda, bo to ważny element dialogu. Nie dotyczy to sołtysów, którzy pełniąc jednocześnie funkcje radnych spotkania w sołectwach prowadzili.
Jeżeli znajdziecie błędy lub nieścisłości w poniższych zestawieniach, dajcie znać w komentarzach.
Aktywność radnych Miasta i Gminy Białobrzegi (wg odpowiedzi na wniosek z 22.10.2025):
Przewodniczący Rady – Osowski Marcin – 4 wnioski ustne
Wiceprzewodnicząca Rady – Kaczmarek Elżbieta – 3 wnioski ustne
Wiceprzewodniczący Rady – Jachowski Zenon – 6 wniosków ustnych
Gurak Sylwia – 2 wnioski ustne
Gutowska Wioletta Małgorzata – 4 wnioski ustne
Jeżowska Magdalena – 3 wnioski ustne
Jodłowska Monika – 3 wnioski ustne
Kot Paweł – 6 wniosków ustnych
Łukasiak Tadeusz – 3 wnioski ustne
Niezabitowska Zofia – 3 wnioski ustne
Pawlak Mariusz – 2 wnioski pisemne
Poziomecka Ewelina – 2 wnioski ustne
Witkowska Alina Teresa – 4 wnioski ustne
Woźniak Krzysztof – 4 wnioski ustne
Ziółek Marek – 4 wnioski ustne
Dodatkowo 5 radnych (Zenon Jachowski, Zofia Niezabitowska, Alina Witkowska, Magdalena Jeżowska, Paweł Kot) wspólnie złożyło dwa wnioski o przyznanie odznaki „Zasłużony dla Miasta i Gminy Białobrzegi” dla dwojga mieszkańców.
Aktywność radnych powiatu (wg odpowiedzi na wniosek z 21.10.2025):
Ewa Górzyńska – Wiceprzewodnicząca Rady – 2 pisemne interpelacje
Artur Pastuszka – Wiceprzewodniczący Rady – 2 pisemne interpelacje
Klub Radnych PSL Trzecia Droga – Nasza Mała Ojczyzna – 1 wniosek z inwestycjami do budżetu na 2025
Wioletta Witkowska-Nowak – 3 interpelacje (pozostali radni – brak interpelacji w badanym okresie)
Z naszych danych zebranych dodatkowo na podstawie protokołów z sesji (których dla kontrastu, gmina nie publikuje) rady powiatu kilkukrotnie widzieliśmy informacje w części „Interpelacje” o zabieraniu głosu przez Pana Artura Pastuszka i Pana Andrzeja Oziębło. Jednak gdyby brać pod uwagę tylko odpowiedź urzędu na wniosek o inf. publiczną to takich danych nie przedstawiono.
Jak Waszym zdaniem powinno się oceniać radnych – po liczbie interpelacji, obecności, liczbie zdjeć i lajków czy realnych efektach ich pracy?
Przez ten sam czas opublikowaliśmy ponad 200 tekstów dotyczących ważnych lokalnych spraw. Pisaliśmy wnioski w wielu tematach m.in. do budżetu miasta i powiatu, do budżetu obywatelskiego oraz o informację publiczną. Całe nasze zaangażowanie to działania z przekonaniem, że kontrola obywatelska to prawo mieszkańców, a nie atak na władzę.
Rozprawa w sprawie logo Stowarzyszenia Inicjatywa Białobrzegi – szczegóły.
5 listopada 2025 roku w Sądzie Okręgowym w Radomiu odbyła się rozprawa w sprawie z powództwa Miasta i Gminy Białobrzegi dotyczącej naszego logo. Gmina wnioskuje o zadośćuczynienie w postaci wpłaty 10 000 złotych na rzecz lokalnego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, zaprzestanie używania i usunięcie logo Inicjatywy oraz opublikowanie oświadczeń z przeprosinami.
Rozprawa zakończyła się odroczeniem – na wniosek pełnomocnika gminy sąd rozważy powołanie biegłego z zakresu heraldyki.
Podczas przesłuchania przedstawiliśmy okoliczności powstania i zakres działalności Stowarzyszenia oraz wyjaśniliśmy kto jest autorem logo. Wskazaliśmy, że znak graficzny nie jest kopią herbu, a jedynie nawiązuje do lokalnej tożsamości i symboliki ziemi białobrzeskiej. Ani burmistrz Adam Bolek, ani wiceburmistrz Mieczysław Danielewicz nie pojawili się na sali sądowej.
Sędzia analizowała herb i logo, porównując je podczas rozprawy. W naszej ocenie różnice są istotne.
Adwokat gminy jeszcze na korytarzu przed rozprawą zaproponował ugodę polegającą na wycofaniu pozwu jeżeli usuniemy logo, na co nie wyraziliśmy zgody, ponieważ takie warunki przekreśliłyby większość dorobku naszej działalności.
Podkreśliliśmy, że nasze logo nie jest herbem ani jego kopią.
Już w 2023 roku, niedługo po pierwszym wezwaniu do zaprzestania naruszeń zadaliśmy pytanie w ramach wniosku o informację publiczną o zestawienie wszystkich dokumentów dotyczących udzielenia zgody na wykorzystywanie herbu miasta w tym wszystkich wniosków podmiotów, które o te zgody występowały oraz decyzji administracyjnych udzielających lub odmawiających za lata 2017 – 2023. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację cytujemy: „w tut. Urzędzie nie jest prowadzony rejestr zgód na wykorzystywanie herbu gminy. Zgody są wydawane w formie pisemnej. We wnioskowanym okresie wydano jedną zgodę (…)”.
W ramach przygotowań do sprawy zbadaliśmy przypadki innych lokalnych podmiotów stricte używających herbu lub jego integralnych części – pozew otrzymaliśmy tylko my.
Kolejna rozprawa odbędzie się przed innym sędzią wybranym z losowania, ponieważ dotychczasowa sędzia przechodzi w stan spoczynku. Termin niestety nieznany.
Znane nam, obecne koszty poniesione przez gminę to 1 100 złotych opłaty za wniesienie pozwu. Nie wiemy ile kosztowało podatnika sporządzenie wezwań przedsądowych oraz samego pozwu i jak czasochłonny to był proces. Finalnie strona przegrywająca musi zwrócić zwycięscy procesu poniesione koszty.
Dziękujemy wszystkim którzy trzymali kciuki. Nie poddajemy się.