TO I TAK NIC NIE DA – SERIO?
Ile razy słyszeliśmy, że nasza działalność nie ma sensu? Że „i tak zrobią, co chcą”? Że „nic się nie zmieni”? No cóż… my w to nie wierzymy. I mamy powody.
Bo kiedy ludzie patrzą władzy na ręce – ta zaczyna się bać. Kiedy mieszkańcy pytają, naciskają i nie odpuszczają – nagle okazuje się, że budżet jednak się znalazł, że to o co zabiegacie jednak powstanie, a urzędnik potrafi odpowiedzieć na pytanie.
To dzięki presji obywateli zmieniają się decyzje.
To dzięki wytrwałości nie zamiata się spraw pod dywan.
To dzięki ludziom, którzy „się czepiają”, lokalne władze czują, że ktoś patrzy im na ręce.
Oddolne działania to maraton, nie sprint. Więc jeśli chcesz, możesz dalej powtarzać, że „to i tak nic nie da” – albo możesz zobaczyć, że już daje.
Przed Wami pierwsze ogólnodostępne on-line, bez wychodzenia z domu, zestawienie stypendystów sportowych. Bez plotek i domysłów. Wreszcie jest!
Oczywiście to pierwszy krok, że opublikowano listę w internecie. Drugi krok przed nami, czyli stypendia dla dzieci i młodzieży z gminy, a nie dla obcych ludzi „ze świata” – i nie tylko dla sportowców. Chodzi o 250 000 złotych
Mamy również apel do nowego trenera Pilicy Białobrzegi, Pana Marcina Parzuchowskiego, o zrzeczenie się 1 600 złotych najwyższego w stawce stypendium. Jednak nowa jakość jaką Pan zapowiada w klubie warto rozpocząć od nie pobierania takich dodatków.
Na koniec dziękujemy Adamowi Bolkowi Burmistrzowi Miasta i Gminy Białobrzegi za krok ku transparentności i jawności władz samorządowych! Chyba nie bolało?