Wszystkie

Zieleń ma pod górkę

Zieleń ma pod górkę

Przebiśniegi

Przebiśniegi

BIAŁOBRZESKI ALFABET

BIAŁOBRZESKI ALFABET
Wstecz

BIAŁOBRZESKI ALFABET

9 stycznia 2024

⭐️Białobrzeski Alfabet⭐️ to nasz kolejny obok „Listy ciekawych miejsc i atrakcji w okolicach Białobrzegów”, Felietonów i „Białobrzeskich szeptanek” autorski cykl, którym chcemy przybliżyć Wam obraz miasta i okolic. Chcemy otwierać dyskusję i przywoływać wyciszone sprawy.
👉 Chcecie wiedzieć na dany temat więcej? Pytajcie w komentarzach na Facebook. Jeżeli coś wymaga dopowiedzenia, chętnie to rozbudujemy. Do każdej publikacji dokładamy najwyższej staranności.

🟢 Dziś A jak APTEKI i A jak AUTOBUSY 👇

🎯 APTEKI to temat drażliwy. Poruszany cyklicznie od wielu lat. Żeby nie być gołosłownym cytat z Białobrzeskiej Gazety nr 7 z 2013 roku, czyli ponad 10 lat temu: „Marzeniem Białobrzeskiej Gazety jest by dyżury przez 7 dni w tygodniu odbywały się na terenie Białobrzegów”
👉 Co mamy dziś? Dziś dyżurów całodobowych brak. Winnych brak. Czy na pewno? Jak to jest, że kiedyś dyżury całodobowe były, a przez ostatnie lata ich nie ma? Czy w Białobrzegach komuś zależy żeby nie działały?
Z jednej strony mamy stanowisko władz mówiące o wymaganiach dyżurów zgodnie z ustawą, z drugiej strony mamy stanowisko branży aptekarskiej, że na dyżurach nocnych są straty (wysokie koszty utrzymania, małe zainteresowanie). Po środku jesteśmy my – postronni mieszkańcy, którzy nocami kluczą po kilkadziesiąt kilometrów w poszukiwaniu otwartej apteki.
👉Czy jest na to rozwiązanie? Tak. Ustawowe. Od 2024 roku w miastach (siedzibach powiatu) poniżej 40 000 mieszkańców będzie można ustalać dyżury za które aptece zapłaci NFZ. Niestety są to godziny ograniczone. W dni wolne od pracy to 4 godziny. Godziny nocne to dwie godziny w przedziale 19 – 23.
Jest jednak możliwość pokrycia kosztów dyżuru przez powiat. Jak zatem wygląda 2024 rok w naszym powiecie? Niestety uchwała Rady Powiatu z 27 listopada 2023 roku nie zawiera zmian wprowadzonych przez ustawę. Dlaczego? Nie wiemy. Tu znajdziecie proponowany przez powiat rozkład pracy aptek: https://powiatbialobrzeski.bip.gov.pl/fobjects/download/1594197/lxviii-335-2023-pdf.html
Mamy nadzieję, że rok 2024 zakończy wieloletni impas i przywróci miastu powiatowemu i jego mieszkańcom bezpieczeństwo w zakresie całodobowego dostępu do aptek.
Masz więcej pytań? Pisz w komentarzu.

🎯 AUTOBUSY to kolejny temat z grupy tych znanych, ale przemilczanych. Opatrzył nam się widok tzw. ogórków wożących nasze dzieci do szkół. W związku z Waszymi zgłoszeniami zawnioskowaliśmy o kontrolę Inspekcji Transportu Drogowego. Mamy nadzieję, że wyniki będą pozytywne dla naszych dzieci.

Pamiętamy dobrze zapach autobusu z czasów kiedy jeszcze w miarę cyklicznie jeździły do Radomia, czy Warszawy. Słowo klucz – jeździły. Dziś temat transportu publicznego nie jest ani medialny, ani ważny dla władzy. Na nim nie zbija się kapitału politycznego.
👉Jest rządowe wsparcie w postaci Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych (FRPA) – JEST
👉Jest przeświadczenie w społeczeństwie, że samorządy są biedne i nie stać ich na transport publiczny z własnych środków – JEST
👉Jest wykluczenie transportowe małych miejscowości – JEST
👉Jest mnóstwo ogłoszeń typu „kupię samochód na dojazdy do 4 000 zł” – JEST
No więc dla rządzących problemu nie ma. Pieniędzy nie ma, połączeń jest tyle żeby spełnić wymogi dowożenia dzieci do szkół, a każdy z Was ma minimum jeden samochód.
Ten stan rzeczy tworzy zapaść transportu, miasta i okolic. Pisaliśmy o tym kilkukrotnie. Młodzież potwierdziła to w naszym Raporcie dostępnym do pobrania na naszej stronie internetowej.
⚠️ 29.10.2022 roku pisaliśmy w poście co o transporcie mówił burmistrz i radny na spotkaniu z mieszkańcami, przypominamy: „Zaproponowano rozważenie uruchomienia linii autobusowej, łączącej miejscowości wokół Białobrzegów o dogodnych dla osób pracujących godzinach i trasach. Burmistrz nie widzi takiej potrzeby, ponieważ, z jego obserwacji wynika, że mieszkańcy wcale nie korzystają z autobusów szkolnych, zabierających dzieci i młodzież do szkół w Białobrzegach w okolicy 7.15 – 7.30 rano, i rozwożących ich z powrotem o godzinie 14.00 – 15.00. Zainteresowanie osób jest na tyle znikome, ze taka trasa, według niego, nie ma sensu.”

Jesteśmy oddaleni o 60 km od Warszawy i nie możemy się do niej swobodnie dostać i wrócić. Obecne lokalne połączenia utrzymują się głównie z FRPA i najwyraźniej nikt nie jest zainteresowany otwieraniem nowych, a nawet weryfikacją starych. Zapaść tylko się pogłębia. Mamy obietnicę nowego dworca autobusowego, ale już dziś za autobus pospieszny jeden z nielicznych zatrzymujących się w Białobrzegach trzeba zapłacić ok 27 zł. Dużo? Mało?
👉 Co z tego, że wydamy (bo jednak nas stać) na budowę dworca wiele milionów złotych jak zapaści transportu publicznego tym nie naprawimy. Nie ma jak po godzinie 16:00 przemieścić się między miejscowościami. Wszystko trzyma się na zasadzie… Masz swój samochód to dasz sobie radę.
Tylko kto do tego doprowadził? Komu to na rękę?

Problemem jest otworzenie cyklicznego i stałego połączenia autobusowego z PKP Dobieszyn, gdzie parking w dni powszednie już pęka w szwach. Powiat i gminy milczą w temacie. Radny Piekarski na tym samym spotkaniu o którym wspominamy wyżej „powołując się na doświadczenie w podróżowaniu na trasie Białobrzegi – Warszawa, jednego z członków swojej rodziny, uznał, że taka linia mija się z celem; samochodem, według niego, do centrum stolicy można się dostać w 50 minut, natomiast podróżując komunikacją publiczną złożoną z połączenia PKS, a następnie pociągiem – to za długo trwa.”
My nadal stoimy na stanowisku, że Białobrzegi powinny mieć stałe połączenie autobusowe z PKP Dobieszyn i to jest minimum, żeby zacząć walczyć z wykluczeniem transportowym.
Masz więcej pytań? Pisz w komentarzu.

#białobrzeskialfabet #inicjatywabiałobrzegi #mieszkańcy #informacje #autobusy #apteki #gmina #powiat #radni

Przeczytaj również