Wszystkie

No alerts found.

Chaos przestrzenny, a bezpieczeństwo

Chaos przestrzenny, a bezpieczeństwo
Wstecz

Chaos przestrzenny, a bezpieczeństwo

26 marca 2026

Każdego ranka, gdy odprowadzasz dziecko do szkoły lub wsiadasz z nim do auta, Białobrzegi przeżywają kilkanaście minut komunikacyjnego chaosu. Korki na Reymonta, Rzemieślniczej, Żeromskiego. Samochody przecinające chodniki. Dzieci lawirujące między zderzakami.

To nie jest normalne. I nie musi tak być.

Dwa miejsca, które szczególnie nas niepokoją:

– Ulica Rzemieślnicza przy szkole podstawowej – samochody wjeżdżające na plac szkolny przecinają chodnik, którym idą dzieci. Dwa auta nie mogą się minąć. Każdego ranka to loteria.

– Ulica Reymonta przy hali sportowej i drugim budynku szkoły podstawowej – chodnik, który miał służyć pieszym, od lat jest parkingiem i ulica która mogłaby inaczej funkcjonować.

Wiemy, że wielu z Was to widzi. Wielu z Was łapie się za głowy. My też. Czas przestać czekać.

Nie jesteśmy ekspertami od zarządzania ruchem, ale jesteśmy rodzicami i mieszkańcami, którym zależy. Dlatego opracowaliśmy konkretne propozycje i zamierzamy złożyć wniosek do miasta.

Co proponujemy?

Rzemieślnicza – wjazd na plac szkolny, jednokierunkowy. Wyjazd od tyłu, przez uliczkę między ZSP, a filią starostwa na Żeromskiego – albo łącznik z parkingiem osiedlowym. Koniec z przeciskaniem się samochodów i pieszych. (Mapka w komentarzu.)

Reymonta – zamiast udawać, że chodnik jest chodnikiem: zaprojektowane zatoki parkingowe, ale również kosztem ulicy. Koniec z betonozą, czyli zieleń/drzewa oddzielające auta od pieszych, zatoka Kiss & Ride przy wejściu do szkoły. Rano w zatokach mogłyby się bezpiecznie zatrzymywać autobusy szkolne. A gdyby przy okazji miasto i starostwo dogadały się w sprawie rozbiórki płotu podstawówki i liceum – w tym miejscu mógłby powstać zielony skwer dla całej społeczności, a nie tak jak teraz nieprzyjazna dla ludzi płotoza.

Wiemy, że usłyszymy „to nie od nas zależy”, „to skomplikowane”. Ale właśnie od tego są radni i samorządowcy, żeby lobbować, naciskać i tworzyć zmiany tam, gdzie mieszkańcy sami nie mogą i tam gdzie miasto może stać się przyjaźniejsze dla wszystkich.

Macie inne pomysły? Widzicie coś, co my pominęliśmy? Piszcie do nas. Każdy głos się liczy bo im więcej nas, tym trudniej zbagatelizować temat.

Bo bezpieczeństwo dzieci nie może czekać na kolejną kadencję.

P.S. Jeżeli macie inne tematy które uważacie za społecznie ważne. Piszcie do nas.

Przeczytaj również