TEKSTYLIA – CICHY PROBLEM
Tak wygląda dobrze wdrożony system segregacji nowej frakcji śmieci, czyli tekstylia i odzież.
Każdy radzi sobie jak umie, bo wsparcie miasta ograniczyło się do informacji, żeby przysłowiową dziurawą skarpetkę przynosić do PSZOK, albo zacerować.
Liczyliśmy, może naiwnie, że gmina przygotuje punkty całodobowe, dostępne i monitorowane, gdzie każdy mógłby bez problemu zostawić niepotrzebne ubrania.
Teraz sezon zimowy więc przypuszczamy, że część tekstyliów wyląduje także w płucach.