Wszystkie

No alerts found.

Prasa lokalna cz. 1 – Gazeta Białobrzeska

Prasa lokalna cz. 1 – Gazeta Białobrzeska
Wstecz

Prasa lokalna cz. 1 – Gazeta Białobrzeska

16 marca 2025

„Kiedyś to było” – to powiedzenie często pojawia się w rozmowach. W przypadku Gazety Białobrzeskiej, a może raczej Głosu Białobrzeskiego lub Białobrzeskiej Gazety, idealnie oddaje ono istotę zmian, jakie zaszły na przestrzeni lat. Przynajmniej trzy razy gazeta zmieniała nazwę.

35 lat prasy lokalnej czy samorządowej?

Zapraszamy na pierwszy wpis o „naszej” prasie lokalnej.

W 1990 roku w Liceum Ogólnokształcącym powstało kolegium redakcyjne w składzie: Andrzej Bartha, Halina Najda, Danuta Janik, Ireneusz Rzeczkowski, Zdzisław Doleżyński i Stefan Kwil. 31 marca ukazał się pierwszy numer Gazety Białobrzeskiej (GB). Przypominał on broszurę – miał zaledwie cztery strony, ale były to cztery strony pełne energii i chęci budowy społeczeństwa obywatelskiego.

Na pierwszej stronie można było przeczytać:

„Tutaj możemy gościć każdego, kto swym umysłem i sercem zechce służyć temu, co dobre i pożyteczne. (…) Kontaktując się z nami, mówcie o wszystkim, co według Was jest ważne.”

Pierwszy numer zawierał także tekst pt. „Nie było nas, był las”, który poruszał problem zaśmiecania okolicznych lasów – temat, który niestety pozostaje aktualny do dziś. Czy ówcześni autorzy również spotykali się z kąśliwymi komentarzami?

Gazeta Białobrzeska rozpoczęła działalność jako miesięcznik wydawany przez Komitet Obywatelski „Solidarność”. O jej powstaniu informował z ambony ks. Stefan Kowalczyk, który również udostępnił salę katechetyczną na dyżury komitetu.

Rozwój i złote lata gazety

Niedługo później siedzibą GB stał się „Klub pod rurą” w nieistniejącym już internacie przy ul. Żeromskiego 84. Wieloletnim redaktorem naczelnym został Andrzej Bartha. Już w pierwszym roku istnienia gazety pojawiły się działy, które na lata zagościły na jej łamach, m.in.:
✔ „Z ratusza”
✔ „U sąsiadów”
✔ „Kryminały i kryminałki”
✔ „Dzieje twojej ziemi”

Ponadczasowy wydaje się cytat umieszczony w kilku numerach GB na pierwszej stronie:

„Małe miasteczko to taka społeczność, w której wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą, a jednak kupują lokalną gazetę, żeby się dowiedzieć, co z tego odważył się opisać Redaktor.”

Od 1993 roku wydawcą GB został Dom Kultury – dzisiejsze Białobrzeskie Centrum Kultury (BCK). Lata 90. i początek XXI wieku to okres rozkwitu gazety. Na jej łamach przeważały treści, a zdjęcia pełniły drugorzędną rolę. Opisywano m.in. walkę o powstanie powiatu białobrzeskiego, a czytelnicy nadsyłali artykuły poruszające trudne lokalne tematy, nie obawiając się cenzury.

To właśnie wtedy ukazała się ponadczasowa publikacja Jana Kantego Skrzypczyńskiego o „białobrzeskim fatum”, nawiązująca do zaniedbań i stagnacji Białobrzegów. Czy tekst o tak mocnym przekazie dzisiaj znalazłby miejsce w lokalnej prasie?

Koniec Gazety Białobrzeskiej

Działalność Gazety Białobrzeskiej zakończyła się w 2004 roku, tuż przed 15. rocznicą istnienia. Ostatni numer – 177 – zawierał krótkie oświadczenie Andrzeja Bartha:

„Z ogromną przykrością muszę poinformować tych, którzy czekają na kolejne numery „Gazety Białobrzeskiej”, że być może zmuszony będę zawiesić jej wydawanie na pewien okres, którego nie mogę określić.”

Przerwa trwała do września 2005 roku, kiedy ukazał się pierwszy numer Głosu Białobrzeskiego.

Ciąg dalszy historii lokalnej prasy nastąpi…

*Część grafik do wpisu pochodzi z elektronicznego archiwum Gazety Białobrzeskiej dostępnego w serwisie ISSUU.

Przeczytaj również

Stowarzyszenie Inicjatywa Białobrzegi
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.